Nowy biały kot w naszym domu.

W połowie grudnia pojawił się nowy biały kot grubasek. Wszedł na nasz teren i do domku letniego "pułapki".
Pojadł w mojej obecności (jest zawsze jedzenie dla bezdomnych kotów) potem ocierał się o moje nogi i pozwolił się wziąć na ręce.
Oczywiście mieszka już z kotami naszej Fundacji.
Jest przebadany (w fatalnym stanie jest uzębienie i trzeba będzie usunąć zęby) wykastrowaliśmy go.

W tym samym czasie prawdopodobnie wyrzucono i przywieziono na teren naszej Fundacji dwa piękne koty, rudego bez ogona i trójkolorową kotkę. Tamte dwa nie miały odwagi wejść na nasz teren. Fundacja jest ogrodzona a brama otwarta zawsze dla bezdomnych. 
Chodziły obok bardzo wystraszone. Na mój widok uciekały w szoku w głąb lasu. Są skazane na śmierć.